myślę o tym ramieniu jak o bezpiecznym lądzie, do którego zmierzam po wzburzonych falach dnia. i jest w tym wszystkim kosmiczna ironia losu. i jest w tym wszystkim nadzieja, wiara, spokój. jest i lęk...
--
nazwij mnie jak chcesz. zimną suką, oszustką czy kłamliwą dziwką... nazwij mnie jak chcesz, tylko daj
tlen!
♪♪ happysad - jeśli nie rozjadą nas czołgi.mp3