zostało koło z socjologii. stan wiedzy: póki co zerowy. chęci do nauki: (pozwolę sobie zacytować pewną piosenkę) "mniej niż zerooo, mniej niż zeroooo..."
jak ja nie lubię tej propagandy, no! futbol mnie nie interesi to jasne i niezaprzeczalne, to dlaczemu czuję niesmak, dyskomfort i żal ogólny. ostatnio czułam się tak jak małysz nie zdobył złota na olimpiadzie. tyle, że wtedy to ja tym żyłam, a nie dałam się wpakować w socjologiczną psychomanipulację paskudnie grająca na emocjach jak teraz!
jest plan, jest... ale ciii. żeby nie zapeszyć. w ciszy duszy i sumienia sie kotłuje od marzenia. no ale już, już. miało być ciii. no!
no i ten, "czyynastego wszystko zdarzyć sie może, czyynastego..."
♪♪ myslovitz - chciałbym umrzeć z miłości.mp3