sobota, 22 grudnia 2007

kiedy mówisz do mnie "słońce"...

ciebie mi brak - powietrza. oddechów szalejących po karku. ciebie mi brak - powietrza. jechać do cię te pięć i pół godziny. trzysta sześć kilometrów. nic. z przemytnikiem papierosów i alkoholu. z czeskim turystą i matematyczką ze stertą niesprawdzonych kartkówek. nic. wszystko nic. z tobą być. na jawie śnić.

(teraz jest czas na myślenie co by się stało gdyby się stało to co stać się nie miało.)


//wiem, wiem. ponosi mnie ostatnio. na fali z falą z wiatrem i pod wiater.


♪♪ hurt - nowy początek.mp3