wtorek, 6 grudnia 2005

klony są wśród nas

Bo dziś miałam wielką ochotę wyjść, pierdzielnąć drzwiami z całej siły i zostawić to wszystko w pizdu. Może jednak nie myślę... sama. Jeśli tak, to przepraszam serdecznie wszystkich, którzy "mnie" znają. I jednocześnie informuję, że tak naprawdę jestem wierną kopią mojej rodzicielki posługującą się jej słowami i myślącą tak jak ona, tylko w swojej skórze.

A tak poza tym to pięknie dziękuję za sklasyfikowanie mnie. Teraz to aż strach się odezwać, bo cokolwiek powiem może być wykorzystane przeciwko mnie. Aż strach się bać!

Brak siły, czy bezsilność... A może jedno i drugie na raz. Czuję, że nie daję rady, że to wszystko mnie przerasta. Być może jestem zbyt głupia, aby poradzić sobie z tym, aby popchnąć tę sprawę do przodu...


♪♪ Diana Krall - The girl in the other room.mp3